Półka z wieszakiem

Półka z wieszakiem

Zgodnie z informacją od najwybitniejszych polskich architektów wnętrz jedną z najbardziej nurtujących problemów, jeżeli chodzi o nasze łazienki jest bardzo niepozorne zagadnienie: gdzie trzymać mokre ręczniki, których jeszcze nie należy wyrzucać do prania? Odnosi się to przede wszystkim do najmniejszych łazienek, które są charakterystyczne dla mieszkań z bloków budowanych jeszcze w okresie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Ponadto w tych łazienkach bardzo rzadko montowane są (lub były) kaloryfery zwane „żeberkowymi”, które są bardzo pomocne w rozwiązaniu tego dylematu. Architekci wnętrz polecają zawieszenie niewielkich wieszaków (gdzie długość drążka mieści się w granicach od trzydziestu do pięćdziesięciu centymetrów) w okolicy kabiny prysznicowej bądź wanny, tak by łatwo było po niego sięgnąć po kąpieli. To bardzo dobre rozwiązanie, ponieważ nie zajmuje zbyt dużo miejsca, co więcej drążek umieszczany jest w ścianie, co oznacza, że i tak nie będzie niczemu ani nikomu wchodził w drogę. Ilość drążków najczęściej jest równa liczbie osób, które zamieszkują dany dom jednorodzinny lub mieszkanie, więc nie ma ryzyka pojawienia się niepotrzebnego bałaganu. Największą zaletą tego rozwiązania jest to, że drążki są długie, wobec czego można zawiesić ręcznik na całą jego długość, bez składania go – to oznacza, że dosłownie w ciągu kilku godzin będzie on suchy!